W 2017 roku, Brukbet Termalica Nieciecza zdołała zapisać się w annałach polskiego futbolu, docierając do finału Pucharu Polski. To był niewątpliwie jeden z najważniejszych momentów w historii klubu, który nie tylko przyciągnął uwagę mediów, ale także zjednoczył lokalną społeczność wokół drużyny. Finał odbył się na Stadionie Narodowym w Warszawie, a rywalem Słoni była drużyna Arki Gdynia, która również miała swoje ambicje na zdobycie trofeum.
Dla wielu kibiców Brukbet Termalica, ten mecz był spełnieniem marzeń. Drużyna, która zaledwie kilka lat wcześniej walczyła o przetrwanie w niższych ligach, nagle znalazła się w centrum uwagi na największej scenie futbolowej w Polsce. Mimo że mecz zakończył się porażką, to umiejętności i determinacja zawodników były widoczne w każdym zagraniu. Warto podkreślić, że w tamtym sezonie Brukbet Termalica przeszedł przez wiele trudności, ale ich droga do finału Pucharu Polski była pełna emocji i niezapomnianych chwil.
Wielu z fanów wspomina, jak w dniu finału stadion w Warszawie był wypełniony po brzegi, a ich serca biły w rytm kibicowskich przyśpiewek. Słonie zyskały wielu nowych zwolenników, a ich występ na Narodowym na zawsze zapisał się w pamięci tych, którzy mieli okazję być świadkami tego wydarzenia. Mecz zakończył się skromnym wynikiem, ale dla kibiców Brukbet Termalica to nie miało znaczenia — ważne było to, co ta drużyna reprezentowała i jak daleko zaszła.
Po tym historycznym wydarzeniu, Brukbet Termalica Nieciecza stała się symbolem nadziei i determinacji w polskim futbolu. Wspólne przeżywanie emocji, wsparcie dla drużyny i miłość do klubu, które zrodziły się podczas tego finału, przetrwały do dziś. Ta pamiętna chwila w 2017 roku była nie tylko sukcesem sportowym, ale także momentem, który zjednoczył społeczność Niecieczy, pokazując, że nawet kluby z mniejszych miejscowości mogą osiągnąć wielkie rzeczy w futbolu.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza Hub